#016 Jak być innym i przeżyć

Tej nocy rozmawiamy z Gosią, człowiekiem, kobietą i wszystkim innym — o inności. Temat bliski nerdom wszelkiej maści, płci i koloru flagi.

Rozpoczynamy od pozdrowień dla serwisu redwatch, księdza Oko i pana Terlikowskiego, następnie obsmarowujemy mańkuty, rudzielce i grubasy, a potem wyciągamy Starowicza i koncentrujemy się na byciu lesbijką.

Jak się zorientować

Lecimy od przedszkola do liceum. Skąd się wie, że jest się innym? Czym można się różnić od grupy rówieśniczej? Od ciuchów po czytanie Prousta.

Gosia opowiada, jak to jest — być lesbijką. Dowiemy się, jak wyglądał jej pierwszy raz, co robiła jako aktywistka oraz dlaczego lesbijki nabijają się z biseksualistek. Wymieniamy organizacje, w których można szukać wsparcia.

Dzień dobry, jestem sobą

Co się dzieje, kiedy powiesz ludziom, że jesteś inny/inna? Jak ludzie reagują na inność? Czy można już przestać się bać inności swojej i cudzej? Rozważamy, po czym poznać lesbę na pierwszy rzut oka.

Co robić, jak żyć?

Korzyści i problemy z byciem sobą. Tysiąc anegdot i darcie łacha, poważne truizmy i ciężarówka dobrych rad dla każdego.


Dziękujemy za wspieranie na patronite.pl/kya! Wrzuć pięć złotych — kupimy sobie tęczową czapkę.

Elementy muzyczne pochodzą z utworów Piotra Bendyka, można je ściągnąć w całości na stronie xtd.evil.pl. Zdjęcie Gosi (c) Piotr Skubisz, zdjęcie Kaji (c) Michał Krawczyk.

Nerdy Nocą drzemią w różnych miejscach w internecie! Dołącz do naszego pochrapywania.

2015.10.15 / 2015.11.01

3 thoughts on “#016 Jak być innym i przeżyć”

  1. Jesteście świetne. Kocham nerdynoca. W końcu znalazłam coś, czego można słuchać i nie dostawać szału. Prowadząca – rządzisz, kocham Twoje poczucie humoru. Hej tu hej tam i malowanie figurek i mamut albinos. Ja z kolei zawsze chciałam mieć pioruna w słoiku 😀

  2. Niestety dopiero niedawno odkryłem Nerdy Nocą i jestem pod dużym pozytywnym wrażeniem podcastu, mimo że przesłuchałem póki co tylko kilkanaście audycji. Szczególnie podobały mi się (między innymi) Wstydliwe sprawy.

    Tym bardziej negatywnie zaskoczył mnie ten odcinek, do tego stopnia, że po kilkunastu minutach nie wiem czy uda mi się przesłuchać go do końca, mimo że byłem go ciekaw.
    Jak to możliwe, że w przeciągu kilku minut jest wypowiedź słusznie piętnująca ataki na całą grupę społeczną, szerzenie nieprawdziwych informacji o niej, a następnie, niemalże na jednym oddechu, dokładnie te same negatywne postawy i działania stosujecie pod adresem innej grupy społecznej.

    Jeśli walczycie o szacunek dla jednych, okażcie szacunek innym, nawet jeśli nie zgadzacie się z nimi. Jeśli nie jesteście w stanie tego zrobić, to po prostu godzicie w wiarygodność własnej sprawy.

    Jeśli ktoś robi coś niewłaściwego, ustosunkujcie się do niego i jego działań/słów. Uogólnianie czyichś wypowiedzi na całą społeczność to zwyczajne antagonizowanie ludzi. Czy to służy czemukolwiek dobremu?

  3. @Incidental Myślę, że warto poznawać różne drogi, jakie różni ludzie różnie przechodzą. Z wszystkiego można wyciągnąć coś dla siebie — od niepowtarzania cudzych błędów, przez próbę zrozumienia cudzych postaw, przeżyć i odczuć, po przymierzanie nowych toków rozumowania, wzdłuż lub w poprzek. Moja gościni przedstawia w tym odcinku sporo swoich poglądów, a potem dużo dla nich kontekstu — to skomplikowana postać i myślę, że warto się z tym zmierzyć, poszukując różnic i podobieństw.

    Zgadzam się, że operowanie kwantyfikatorami, uogólnieniami i liczbą mnogą to zaskakująco niełatwa sztuka — mam o tym odcinek nr 4 😉

Zostaw wiadomość po sygnale: