#046 Prehistoria. Od pierwszego miasta do pierwszego cudu świata

Historia, jakiej nie uczą w szkole, część druga. Tej nocy wyjeżdżamy z pierwszych miast w kierunku pierwszego poważnego państwa, a na horyzoncie mryga pierwszy cud świata.

Kilka ciekawostek uzupełniających poprzedni odcinek:

  • ok. 60 tys. lat temu wynajdujemy mowę i tzw. człowieka behawioralnie współczesnego (użyte w audycji słowo pangea to pierwszy kontynent, który rozlazł się na kilka w wyniku ruchów tektonicznych);
  • 12 tys. lat p.n.e.: dwie ważne migracje przez most Beringa, odkrycie Ameryki i co z tego wynika dla koni;
  • 8,5 tys. lat p.n.e. wykopujemy studnię;
  • 8 tys. lat p.n.e. pijemy pierwsze wino na pierwszej wieży;
  • 7 tys. lat p.n.e. zaczynamy uprawiać stomatologię;
  •  6,5 tys. lat p.n.e. tonie Doggerland i wyłaniają się Wyspy Brytyjskie (plus krótka dygresja na Skandynawię);
  • 5,6 tys. lat p.n.e. zjadamy ostatniego konia w Ameryce Północnej;
  • 5,5 tys. lat p.n.e. ostatecznie na pewno wynajdujemy żeglarstwo (w Kuwejcie).

Definitywnie rozstrzygamy nieustający konkurs na pierwsze miasto na korzyść Uruk (a nie Ur, które okazało się kilkaset lat młodsze).

Pierwsza cywilizacja z bliska: Sumerowie

4 tys. lat p.n.e. — powody impulsu urbanizacyjnego (słowo-klucz: subpluwiał neolityczny, “5,9 kiloyear event”). Zaglądamy też do Europy — migracja ludów i po czym ją poznać.

Czego nadal nie wiadomo o cywilizacji Sumerów? Grzebiemy w koszyczku wynalazków od boga Enki z okazji wizyty w mieście Eridu.

Więcej czasu w Sumerii! (To zdanie będzie śmieszniejsze po wysłuchaniu audycji). Pierwsze sposoby liczenia oraz turlane pieczątki. Protopismo (3,3 tys. lat p.n.e.). Pierwsze istniejące miasto, które trwa do dzisiaj – Byblos.

Próbujemy osadzić cywilizację sumeryjską w kontekście geografii i czasu, więc rozglądamy się też w innych miejscach na świecie, a zwłaszcza w okolicach Żółtej Rzeki oraz Indusu.

Dygresja: świrologiczne koncepcje na temat boga Enki.

Pierwsze koło nie służyło do transportu. Skąd wzięły się systemy nawadniające? Pierwszy dzień stworzenia (w 3761 r. p.n.e.). Pierwsze miasto zniszczone przez działania wojenne.

Epoka brązu i pierwsza cywilizacja nietypowa

Powstaje pierwsze państwo (no, konfederacja państw-miast) w Mezopotamii, circa 3300 lat p.n.e.

Wchodzimy w epokę brązu. Co w tym czasie dzieje się w innych rejonach świata? Zaglądamy na chwilę w dolinę Indusu, a potem na dłużej do Ameryki Południowej, gdzie dzieją się dziwne rzeczy.

Pouczająca, dwuczęściowa, niedawno odkryta cywilizacja Norte Chico na wybrzeżach Peru.

Prawie 3 tys. lat p.n.e. wreszcie lądujemy w Egipcie. Dynastia zero! (oraz skąd wzięła się taka numeracja). Niejaki Narmer jednoczy Górny i Dolny Egipt, powstaje pierwsze wielkie państwo na świecie.

Zaczynamy historię

Wreszcie wynajdujemy pismo (w dwóch miejscach na raz) i zaczyna się HISTORIA.

3500 lat p.n.e. — zakłdamy zoo w Egipcie. Udomawiamy konia (ale w Kazachstanie, daleko od cywilizacji). Wyrażamy wątpliwość na temat rydwanów.

3400 lat p.n.e. — wypuszcza listki zalążek pierwszej cywilizacji na terenie Europy – kultura minojska na Krecie.

W Ameryce Północnej zaczyna rosnąć drzewo, którego możemy dziś dotknąć (jeśli je znajdziemy, bo jest sprytnie schowane).

Akadyjczycy wynajdują protopieniądze w formie “płacidła”. Płacidłem z brązu można komuś przyłożyć.

Spoglądamy z góry na globus i podsumowujemy, co się gdzie dzieje 3000 lat p.n.e.

Sumerię zalewa Potop, ten od arki Noego. Tu i ówdzie zaczyna się pojawiać żelazo. Do Mezopotamii sprowadzają się Akadyjczycy (Wczesny Okres Dynastyczny). Rozważamy, czy Sumer można nazwać królestwem, państwem czy jeszcze inaczej — i dlaczego.

W dolinach rzek: Indusu i Nilu

2700 lat p.n.e. rozkwita niezwykle zaawansowana cywilizacja Harappa / Mohendżo-Daro / doliny Indusu. Powszechny dostęp do wody, kanalizacja, sensowne jednostki miar i wag, olśniewająca sztuka, prawidłowe inżyniersko cegły, 2,5 tys. miast i osiedli, egalitaryzm.

Dygresja: świrologiczne koncepcje na temat cywilizacji Harappa.

Wracamy do Egiptu. Początek Starego Królestwa. Uwaga: poprzedni egipski okres historyczny nazywa się “Wczesny Okres Dynastyczny”, tak samo jak u Sumerów, ale to są dwie różne sprawy.

Wielcy ludzie: faraon Dżoser i jego schodkowa piramida. Architekt Imhotep, człowiek Renesansu (zanim wymyślono Renesans). Merit-Ptah, lekarka.

Zapowiadamy osobną audycję poświęconą wyłącznie budowaniu Wielkiej Piramidy.

Deser

Podsumowujemy wynalazki ostatnich dwóch stuleci (2800-2700 lat p.n.e.): gry planszowe w Egipcie i w Sumerze, legenda o herbacie jako napoju w Chinach, pierwsze dokładne opisanie wojny i zaawansowanych działań zbrojnych w Sumerze, kalendarz w Egipcie. Zapowiadamy następną część cyklu.


Dziękujemy za wspieranie na patronite.pl/kya! Wrzuć pięć złotych — zainwestujemy w produkcję tajnych kompletów.


Elementy muzyczne pochodzą z utworów Piotra Bendyka, niektóre można ściągnąć w całości na stronie xtd.evil.pl. Zdjęcie Złego Majora Witka (c) selfie, zdjęcie Kaji (c) Michał Krawczyk.

Nerdy Nocą drzemią w różnych miejscach w internecie! Dołącz do naszego pochrapywania np. na discordzie.

2017.06.11

14 thoughts on “#046 Prehistoria. Od pierwszego miasta do pierwszego cudu świata”

  1. @Lurker: faktycznie, tak to wygląda – jeżeli są poszlaki, że dwanaście tysięcy lat p.n.e. ludzie byli już w na wybrzeżu Chile, to oczywiście: musieli się ogarnąć wcześniej, i musieli faktycznie ruszyć przez morze z Beringii, a nie piechotą przez Kanadę. To zarazem implikuje przyzwoitą umiejętność radzenia sobie na morzu.
    Bardzo ciekawy artykuł, dziękuję!

  2. @AdamK: zna-ko-mi-ty filmik! Wszystkim polecam, mam nagle ochotę zagrać w królewską grę z Ur. 🙂

  3. Przez Was kupiłem sobie obie (na etsy są śliczne, thingverse też niesie pomoc) 😀

    Nota bene zapomniałem podziękować za zna-ko-mi-ty odcinek.
    Muszę tylko przesłuchać ponownie żeby się zastanowić czy się nadaje dla jednocyfrowego dziecka 😉

  4. O ile pamiętam, słów nieparlamentarnych jest mniej niż zwykle, ale i tak – planujemy całą tą serię raczej jako materiał dla rodziców, takie podstawy do opowiadania w razie jakby dziecko postanowiło być dociekliwe. Dla dzieci, well, to może być niezbyt odpowiednie, pomijając już całkowicie kwestię słownictwa.

  5. Rewelacyjny odcinek! Tak właśnie powinno się uczyć ludzi w szkołach, ciekawie (jak tylko przypomnę sobie lekcje historii w liceum to przechodzi mnie dreszcz nudy). Zatem – dzięki wielkie, sprawiliście, że mój wieczorny spacer był jednocześnie ścieżką edukacyjną 😉

  6. @thundermeerkat: oboje z Kają mieliśmy tak samo! Nie mam pojęcia, jak moje zamiłowanie do historii przetrwało historyka w liceum, który monotonnym głosem dyktował notatke, którą na następnej lekcji trzeba było znać na pamięć. Tymczasem historia jest, zdaniem Kai, jak książka fantasy – do tego bardziej pojechana, bo fantasy, w odróżnieniu od historii, musi się trzymać kupy.
    Bardzo się cieszymy, że się podobało; taki jest cel tego ćwiczenia. 🙂

  7. Woaaaaaw! No to jeszcze jeden komentarz – właśnie dokonałem przełomowego odkrycia. Ludzie których słucham już jakiś czas, są również odpowiedzialni za podręcznik rpg który czytałem czas jakiś! temu! Zdumiewające 🙂 Swoją drogą – gratulacje kya/majorze- świetnie się to czytało 🙂

Zostaw wiadomość po sygnale: